Korea Północna - kraj cichej śmierciKolejnym filmem jaki będziecie mogli pobrać będzie „Korea Północna – kraj cichej śmierci”. Jest to doskonałe pokazanie jak wygląda komunizm w praktyce…Komuniści z krajów, które go znacząco nie odczuły: z Francji, Włoszech itd. powinni zobaczyć ten film w pierwszej kolejności…Zaraz za nimi pajace, które uznały sierp i młot bądź komunistę Che Guevarę za…ikony popkultury. To co czerwone to niosące śmierć…Nieważne czy na Kubie, w Rosji czy też w Korei Północnej.
Prześladowani narodowcy - Część 2Kolejny artykuł o prześladowainach wrocławskich nacjonalistów. Sprawa jak widać będzie się dalej ciągnąć, bo "wymiar sprawiedliwości" boi się kompletnej kompromitacji. Brak dowodów, sprawa prowadzona na podstawie szumu medialnego i nieprawdziwych informacji, a co za tym idzie marnowanie publicznych pieniędzy na ogromną skalę! Czy tego chcą polscy podatnicy?! Podobnie jak w poprzednich przypadkach, artykuł jest przedrukiem z portalu FanŚląsk.
II toruńska bitwa paintballowa!
Podejrzane społeczeństwoKolejnym filmem jaki chcemy polecić czytelnikom Inicjatywy jest „Podejrzane społeczeństwo” na jakże aktualny temat pojawiającego się wszechobecnie monitoringu. Na 46 minut przenosimy się do Wielkiej Brytanii oraz USA gdzie liczba kamer już dawno przekroczyła granice absurdu…Autor zastanawia się wraz ze swoimi rozmówcami czy taka ilość kamer i tak głęboka inwigilacja nie doprowadzą do czegoś jeszcze gorszego niż zagrożenie terrorystyczne (które to jest najczęstszym pretekstem do inwigilacji). Jak będziecie mogli dowiedzieć się z filmu – powszechny monitoring niekoniecznie pomaga w ujmowaniu przestępców. Jak to mówi jeden z wypowiadających się w dokumencie: „szukamy igły w stogu siana, a tego siana nam się cały czas dostarcza”…przy czym sianem jesteśmy oczywiście my – ludzie.
15 maja 2010 - Przeciwko dewiantom w Krakowie!
Dlaczego Gazeta Wyborcza atakuje kibiców?„Gazeta Wyborcza” rozpoczęła swoją krucjatę „antykibolską” pod hasłem „walczymy z bandytyzmem stadionowym” (w domyśle ich „bandytyzm stadionowy” to mordercy, narkomani, gwałciciele, dilerzy narkotykowi i wszyscy inni sterujący mniejszym czy większym półświatkiem przestępczym, słowem całe polskie zło łączy się w jednym miejscu – na stadionie). Przeciętny człowiek pomyśli – słusznie, przecież z opryszkami walczyć trzeba. Tylko czy aby na pewno jest to walka tylko i wyłącznie z nieakceptowalnym w pewnych kręgach ruchem ludzi lubiących okładać się pięściami, de facto nie powodujących żadnego zagrożenia dla przeciętnych obywateli? Aby to zrozumieć trzeba bliżej przypatrzeć się kto z nami walczy i co ważniejsze, po co to robi.
|















29 maja 2010 odbyła się długo oczekiwana „II toruńska bitwa paintballowa”, która ma za zadanie integrować nacjonalistów. Pierwsza edycja miała miejsce 15 sierpnia 2009. Wszyscy wspominaliśmy ją dobrze…Podzieliliśmy się wtedy na kilka drużyn, rozpisaliśmy turniej, ustaliliśmy zasady. Pierwsze walki były szybkie i mało efektowne gdyż dopiero zapoznawaliśmy się ze sprzętem. Z każdą kolejną bitwą było coraz ciekawiej i coraz bardziej ponosiła niektórych fantazja :). Skakanie po drzewach czy pseudo salta przez krzaki nikogo więc nie dziwiły :). Po walce „każdy z każdym” walczono najpierw o brązowy medal, a później odbył się finał. Podczas bitwy został rozdany nasz biuletyn „Inicjatywa”, który wyszedł dokładnie w dzień imprezy. Wokoło „I toruńskiej bitwy paintballowej” miało miejsce kilka integracji, a przewinęło się dobre kilkadziesiąt osób. Teraz – bogatsi o doświadczenia i…lepsi w paintballu przystąpiliśmy do II edycji.
W sobotę 15.05.2010 odbył się 6 krakowski marsz równości. Nie wypada ominąć jego opisu. Punkt widzenia należy do jednego z protestujących i wpłynął na adres redakcji Inicjatywy „14”. Jak zwykle podczas krakowskich kontr-demonstracji nie obyło się bez prowokacji policji oraz wręcz zdelegalizowania kontry. W oczy rzuca się też mniejsza ilość uczestników, ale i…coraz mniejsze nagłośnienie pedalskich parad. Gdyby nie zbliżające się „euro pride” w Warszawie – można by mówić o zmniejszeniu zasięgu tęczowej propagandy.







